Wypady za miasto

Posted by & filed under .

lasUwielbiam wakacyjne wypady za miasto. Co roku wybieraliśmy się z rodziną do starego gaju. Grzyby, zapach lasu, spacery. Nigdy nie było problemów z dojazdem. tego lata okazało się jednak, że w trakcie wycinki drzewostanu, ciężki sprzęt zniszczył drogę dojazdową. Kilka kilometrów trasy, przez koleiny i doły zrobił się całkowicie nieprzejezdny. Byłam pewna, że w tym roku jakiekolwiek grzybobranie trzeba będzie odłożyć między bajki. Nadleśnictwo jednak spisało się na medal. Drogę utwardzono płytami tymczasowymi – zastosowano takie gumowe panele jak robi się drogi mobilne. Można bez problemu pokonać kilkukilometrowy odcinek leśnej trasy. Co więcej, z płyt tymczasowych zbudowano także leśny parking. Droga służy zarówno ciężarówkom wypełnionym drewnem, jak i miłośnikom grzybobrania. Z nieoficjalnych źródeł wiem, że w przyszłym roku nadleśnictwo planuje za pomocą płyt tymczasowych utwardzić także drogę wiodącą do małego leśnego jeziorka. Dotychczas dotarcie tam samochodem było praktycznie niemożliwe. Cieszę się, bo w naszej okolicy jest bardzo mało podobnych miejsc, gdzie z dala od zgiełku miasta można wypocząć z rodziną