Cmenatrze

Posted by & filed under .

Zbliża się święto zmarłych i zawsze ten okres kiepsko mi się kojarzy. Nie dość, że biega się po tych smutnych cmentarzach i zapala znicze, to pogoda zawsze straszna w tych dniach, zimno, zaczyna się mróz… No i jeszcze po głowie chodzą różne wspomnienia osób, których już z nami nie ma, zastanawiam się wtedy – co by było – gdyby jednak nie umarli. Jak by dziś nasze życie wyglądało inaczej… Do tego dochodzą jakieś smutne myśli – co by było – gdyby nas nie było, albo kogoś z naszych najbliższych. Niby nasza religia mówi o tym, że w niebie jest lepiej, że nic nie boli, że człowiek w końcu jest szczęśliwy – ale jakoś trudno sobie wyobrazić, że cieszymy się z czyjejś śmierci… ehh – kończę te rozważania, bo zaraz tu w jakąś depresję wpadnę. Jadę postawić znicze na groby dziadków….znicz